Beskid Niski to przepiękny region naszego kraju. To miejsce, gdzie Łemkowie mieszkali od wieków. Tam zamiast złota jest ropa, a zachwyt wzbudzają nie szczyty, a doliny. Kraina pełna tajemnic, które – jeśli tylko się chce – można łatwo odkryć i które sprawią, że pogrążysz się w zadumie.

Beskid Niski jest na tyle dużym terenem, że ciężko go poznać od razu, w ciągu pierwszego pobytu w tym miejscu. Choć nie ukrywamy, że ta pierwsza styczność z Beskidem Niskim jest najbardziej fascynująca. Krystian pierwszy raz pojechał w to miejsce 6 lat temu, rok później zabrał mnie tam ze sobą i od tego czasu staramy się być w Beskidzie Niskim chociaż dwa razy w roku. Dziś przychodzimy do Was z pomocą i podpowiemy od czego zacząć zwiedzanie Beskidu Niskiego i jak go ugryźć. Zaczynamy!

Zobacz cerkiew

To łatwe zadanie, bo w Beskidzie Niskim w co drugiej wiosce znajdziesz cerkiew. Większość jest drewniana, choć czasem są i murowane. To miejsca, które przyciągają wzrok i skupiają swoją uwagę, ale prawdziwe piękno skrywają w środku. Bogato zdobione ikonostasy zrobiły już wrażenie na niejednej osobie. Jeśli nigdy nie miałeś okazji być w cerkwi to te łemkowskie na pewno Cię zachwycą.

Koniecznie zobaczcie tę w Brunarach oraz Owczarach – obie zostały wpisane na listę UNESCO.

Przeczytaj wpis o cerkwiach w Brunarach i Owczarach

Znajdź przydrożny krzyż

O to nie będzie trudno, bo niemal przy każdej drodze takowy znajdziesz. Chociaż to te, ukryte w gąszczu krzewów i drzew wzbudzają największe emocje. Stoją tam i sprawiają, że pamięć o niegdyś żyjących tu Łemkach do końca nie zanikła. Im więcej ich zobaczysz to zwrócisz uwagę na ich różnorodność. Budowa takich obiektów sakralnych, była swego rodzaju modą w XIX i na początku XX wieku, dlatego jest ich tak wiele na tym terenie.

Przejdź się przez nieistniejącą wieś

O historii Łemków można by długo opowiadać. Niestety, niewiele jest publikacji dotyczących tej grupy etnicznej i nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to jak znaleźli się na tych terenach. Wiadomo jednak, że przez Akcję „Wisła”, w 1947 roku wysiedlono niemal wszystkich mieszkańców Beskidu Niskiego tylko dlatego, że nie byli Polakami. Taka czarna plama na kartach historii naszego kraju. W ten oto sposób całe wsie przestały istnieć i obecnie nazywamy je nieistniejącymi. Zdziczałe sady, piwnice, fundamenty domów czy zarośnięte cmentarze wciąż przypominają nam o mieszkańcach tych terenów. Dlatego tak niezwykle ważne jest, aby idąc przez takie miejsca być świadomym, dlaczego miejsce, które kiedyś tętniło życiem dziś jest opustoszałe.

Szczególnie polecamy Wam Nieznajową, Radocynę, Długie oraz Jasiel.

Odwiedź cmentarz pierwszowojenny

Nie było łatwo żyć kiedyś w Beskidzie Niskim. W trakcie I Wojny Światowej to właśnie na tych terenach rozgrywały się najkrwawsze walki między Rosjanami i Austro-Węgrami. W trakcie wojny nie było czasu chować poległych, dlatego robiono tylko prowizoryczne mogiły. Jednak jeszcze w 1915 roku powołano tzw. Wydział Grobów Wojennych, których zadaniem było „oczyszczenie” terenów i zewidencjonowanie zwłok. Następnie wyznaczono 378 obiektów cmentarnych, gdzie żołnierze mieli zostać godnie pochowani. Cmentarze te nie były/są byle jakie, ale zostały zaprojektowane przez cenionych architektów takich jak Dušan Jurkovič oraz Hans Mayr. Po wysiedleniu Łemków wiele z tych cmentarzy pozarastało, a drewniane obiekty zostały zniszczone przez czas i zapomnienie. Na szczęście od kilku lat prowadzone są prace renowacyjne nad tymi obiektami i możemy zobaczyć je w pełnej krasie.

Cmentarze, które warto zobaczyć to Cmentarz wojenny nr 46 – Konieczna-Beskidek, Cmentarz wojenny nr 51 – Rotunda, Cmentarz wojenny nr 80 – Sękowa oraz Cmentarz wojenny nr 60 – Magura.

Zdobądź szczyt

Co prawda, na samym początku daliśmy wam do zrozumienia, że szczyty nie są głównym powodem, dla którego jedzie się w Beskid Niski, ale jednak to góry, więc warto coś zdobyć. I nie będziemy was namawiać na zdobycie najwyższego szczytu. Wyjdziesz na Lackową, zmęczysz się, a i tak nic nie zobaczysz 😉 O wiele lepszym wyborem będą szczyty, na których znajdują się wieże widokowe np. Jaworze lub Cergowa, ale to z Wysokiej oraz Tokarni rozpościerają się najpiękniejsze widoki na Beskid Niski. Z tego ostatniego zobaczysz nawet Bieszczady 🙂

Podsumowanie

Beskid Niski skradł serca już wielu osobom. Niektórzy tak pokochali to miejsce, że postanowili tu zamieszkać. Wcale nas to nie dziwi – to miejsce, które przyciąga do siebie ludzi, zwłaszcza tych o wrażliwych duszach.

Mamy nadzieję, że ten wpis zainspiruje Was do odkrywania tego niesamowitego regionu. Post zbudowaliśmy w taki, a nie inny sposób, ponieważ uważamy, że wykonując te 5 czynności będziecie mieć mały rekonesans dotyczący łemkowszczyzny. Najgorsze, co możesz zrobić to odwiedzić Beskid Niski i zignorować jego historię, bo to historia tworzy klimat tego miejsca.

Drogi Czytelniku!
Jeśli spodobał Ci się ten wpis to będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Jeżeli uważasz, że ten post lub (po prostu) nasz blog mógłby pomóc Twojemu znajomemu lub komuś z rodziny w górskich wędrówkach to śmiało możesz go polecić. Dziękujemy! 🙂

Tekst: Karina
Zdjęcia: Karina i Krystian