Religia Łemków, budowa cerkwi i jej wnętrza.

wpis w: Beskid Niski, Polska | 9
Budzą podziw, cieszą oczy i wprowadzają w stan zadumy. Takie są cerkwie w Beskidzie Niskim. Żeby w ogóle zacząć temat o cerkwiach chcielibyśmy Was do tego tematu wprowadzić i dać odpowiednie podstawy do tego, co znajdziecie w następnych postach z tego cyklu 🙂 W dzisiejszym wpisie opowiemy jak wygląda religia Łemków oraz budowa cerkwi. Przedstawimy jej cechy charakterystyczne i to, co możecie znaleźć w jej wnętrzu. 

Religia Łemków

Wróćmy na chwilę do 1054 roku kiedy doszło do podziału kościoła na kościół wschodni (prawosławie ze stolicą w Bizancjum) i zachodni (katolicyzm, której stolicą jest Rzym). To wydarzenie nazywamy Wielką Schizmą. Kościół rzymski od tego czasu szukał pojednania, warunkiem było m.in. uznanie zwierzchnictwa papieża bez zmiany obrządku liturgicznego. Najczęściej takie próby pogodzenia kończyły się niepowodzeniem, ale zdarzały się również grupy, które zgadzały się na taką umowę.

Kolejną ważną datą jest rok 1596. Kościół prawosławny, znajdujący się w Polsce (wtedy Rzeczpospolita Obojga Narodów) podpisał tzw. unię brzeską, która spowodowała, że prawosławni w Rzeczpospolitej przyjęli zwierzchnictwo kościoła katolickiego. Pozostawili jednak odrębną liturgię, kalendarz czy prawo kanoniczne. Stało się tak, ponieważ polska władza obawiała się wpływów Moskwy. W konsekwencji, powstał Kościół grekokatolicki w Polsce.

Łemkowszczyzna była początkowo wyznania prawosławnego. Unia brzeska dotarła na tereny dzisiejszego Beskidu Niskiego dosyć późno, bo około 100 lat po tym wydarzeniu za sprawą Innocentego Winnickiego. Trzeba podejrzewać, że taka religia narzucona z góry musiała się przyjmować powoli wśród ludności. Dopiero w połowie XVIII wieku większość wsi łemkowskich stała się grekokatolicka.

Schizma tylawska

W latach dwudziestych XX wieku Łemkowie masowo zaczęli powracać do „wiary ojców”, czyli na prawosławie. Głównymi przyczynami tego zjawiska była ukraińska propaganda, która miała za zadanie m.in zmienić liturgię a także podkreślić odrębność Cerkwi Ukraińskiej od Rosyjskiej. Ludność łemkowska była temu bardzo przeciwna. Zmiana religii miała być otwartą formą sprzeciwu. Pierwszą wsią, która w całości przeszła na prawosławie była Tylawa i sąsiednia Trzciana. Stąd cały ten proces nazywa się schizmą tylawską (1926-1934r.). Większość z nich jednak nie zmieniła wyznania i szacuje się, że tylko 18-20 tyś. Łemków odłączyła się od Kościoła grekokatolickiego, co stanowiło tylko lub aż 15% całej społeczności. Aby powstrzymać rozprzestrzenianie się prawosławia utworzono Apostolską Administrację Łemkowszczyzny

Obecnie w Beskidzie Niskim możemy podziwiać mnóstwo cerkwi, które świadczą o obecności tutaj Grekokatolików. Niemal w każdej wsi takowa się znajduje, a w niektórych do tej pory prowadzone są msze w obrządku grekokatolickim (np. Olchowiec, Polany, Zyndranowa). Kilka z nich wpisana jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO lub znajdują się na szlaku architektury drewnianej.

W dalszej części wpisu dowiecie się jak wygląda taka cerkiew, a w następnych postach pokażemy te najpiękniejsze, które do tej pory mieliśmy okazję zobaczyć 🙂

W jaki sposób zbudowana jest cerkiew

Ogólne założenia

Zacznijmy od tego, że cerkwie bardzo często były budowane na wzniesieniach lub wzgórzach, aby wyeksponować ich istotność i znaczenie, także według tradycji Dom Boży powinien stać wyżej niż domy mieszkańców. Cerkiew otoczona jest drewnianym płotem lub kamiennym murkiem, dookoła niej rosną drzewa. Do cerkwi często przechodzi się przez drewnianą, oszalowaną bramę. Cerkwisko to teren, na której niegdyś znajdowała się taka świątynia. Takie miejsce można rozpoznać po starych drzewach (najczęściej są to lipy, rzadziej dęby), które rosną w taki sposób jakby coś miały otaczać. Często znajdują się tam kamienne nagrobki.

Pomieszczenia

Najczęściej w Beskidzie Niskim możemy oglądać cerkwie typu zachodniołemkowskiego i taką będziemy też tutaj opisywać. Cerkiew jest trójdzielna, na co składają się prezbiterium, nawa główna oraz babiniec.

budowa cerkwi
budowa cerkwi

Wchodząc do cerkwi najpierw wchodzimy do babińca. Niegdyś było to miejsce dla osób, które jeszcze nie przyjęły chrztu oraz dla kobiet. Stąd też nazwa tego pomieszczenia. Następnie mamy nawę, czyli największą część cerkwi. Zwrócona jest z zachodu na wschód, ponieważ ze wschodu ma przyjść Chrystus. Nawa jest przykryta kopułą, która symbolizuje jedność wszystkich wiernych zgromadzonych w świątyni. Prezbiterium to miejsce przeznaczone tylko dla osoby sprawującej liturgię.

Opis cerkwi z zewnątrz

Dachy cerkwi oraz ściany są konstrukcji zrębowej, kryte gontem. Często występujący typ dachu to tzw. namiotowo-łamany. Dachy wszystkich trzech części cerkwi zwieńczone są „cebulastymi” baniami z krzyżem. Wieża nad babińcem zwieńczona jest tzw. izbicą, przypomina prostopadłościenną skrzynkę, która wystaje poza ściany wieży.

Wnętrze cerkwi

Jak wspomnieliśmy wcześniej, w babińcu i nawie przebywali wierni, do prezbiterium mogą wchodzić tylko kapłani. Na środku nawy znajduje się pulpit, na którym wystawiony jest krzyż i ikona w celu adoracji. Prezbiterium oddzielone jest od nawy ścianą ikonostasu, jednak aby dobrze zrozumieć jej znaczenie musimy wyjaśnić, co to jest ikona.

Ikona w tradycji Kościoła Wschodniego

Wierni Kościoła Wschodniego mówią, że człowiek jest ikoną, ponieważ nosi w sobie obraz Boga, a najbardziej doskonałą ikoną jest Jezus. Ikona wraz z Eucharystią uzupełniają się. Co więcej, ikona musi spełniać odpowiednie wymagania. Ikony są malowane na deskach, dogmaty i wieczne wartości nie powinny być zmieniane, muszą być powtarzane w nich najstarsze wzory i schematy. Stosuje się także specjalną symbolikę, aby uwydatnić to, co w ikonie jest najbardziej istotne. Dlatego też ikona nie może być wyobrażeniem osoby, która ją wykonuje. Co ciekawe, mówi się, że ikon się nie maluje, ale się je pisze – ma to związek ze Słowem Bożym.

Opis ikonostasu

Ikonostas ma za zadanie zasłonić przed wiernymi to, co powinno być dla nich niewidoczne, jest symbolem nieba. Nie jest jednakowy we wszystkich cerkwiach, jednak posiada cechy charakterystyczne, które często się powtarzają. Najłatwiej będzie nam zrobić jego opis na podstawie zdjęcia, który znajdziecie pod tym akapitem. Jest to ikonostas w cerkwi w Brunarach. Opisywać go będziemy rozpoczynając od jego dolnej części.

Cokoły – o ile występują – przedstawiają sceny ze starego testamentu. Nad nimi znajdują się ikony (namiestne), które są największe, a zarazem najważniejsze. Z lewej strony przedstawiony jest święty, który jest szczególnie czczony na danym terenie. W tym przypadku jest to Św. Mikołaj i to on najczęściej pojawia się na łemkowszczyźnie. Następnie widzimy ikonę Matki Bożej z Dzieciątkiem, kolejna ikona to Chrystus Nauczający, który trzyma Ewangelię w ręku. Najbardziej na prawo mamy ikonę chramową, która mówi nam o tym pod jakim wezwaniem jest cerkiew. Tutaj jest to Michał Archanioł.

Ikonostas posiada trzy wejścia, które nazywane są wrotami. Te skrajne to wrota diakońskie, którymi mogą przechodzić osoby, które pomagają w sprawowaniu liturgii. W centrum znajdują się wrota carskie. Swoją nazwę wzięły od tego, że mógł przez nie przechodzić car, obecnie taką możliwość ma jedynie kapłan. Nad nimi występuje mandylion, który według tradycji ma przedstawiać odbicie twarzy Chrystusa na chuście (jest to całkiem odrębna historia od całunu turyńskiego).

Powyżej naszym oczom ukazują się prazdniki, które przedstawiają najważniejsze święta liturgiczne w roku i jest ich dwanaście. Z reguły nad mandylionem widnieje Ostatnia Wieczerza według Leonardo DaVinci, której na zdjęciu niestety nie ujrzymy.

Ponad prazdnikami mamy Wielką Deesis, która jest symbolem modlitwy błagalnej. W centrum znajduje się Chrystus Pantokrator, przedstawiany jako sędzia całego wszechświata. Otaczają go Jan Chrzciciel i Matka Boża. Po lewej i prawej stronie tej ikony znajdują się wyobrażenia dwunastu apostołów.

Czwarty rząd ukazuje patriarchów i proroków. Cały ikonostas zwieńczony jest krzyżem.

Podsumowanie

Starałam się opisać ten trudny temat w najbardziej przystępny sposób. Jeśli się udało to dajcie znać 🙂 Musicie też wiedzieć, że ten wpis i tak nie wyczerpał całego problemu. Dlatego jeśli chcielibyście poczytać o takich zagadnieniach jak religia Łemków czy poszukać dokładniejszego opisu ikonostasu to na samym końcu posta znajdziecie bibliografię, z której czerpałam informacje. Co ważne, kopiuj-wklej tutaj nie znajdziecie 🙂

Do zobaczenia na szlaku!
K&K

Drogi Czytelniku!
Jeśli spodobał Ci się ten wpis to będzie nam bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad. Jeżeli uważasz, że ten post lub (po prostu) nasz blog mógłby pomóc Twojemu znajomemu lub komuś z rodziny w górskich wędrówkach to śmiało możesz go polecić. Dziękujemy! 🙂



Bibliografia:
Krukar W. i inni: Przewodnik dla prawdziwego turysty. Beskid Niski; Oficyna Wydawnicza Rewasz
Grzesik W. i inni: Beskid Niski. Od Komańczy do Wysowej.; Wydawnictwo Sklepu Podróżnika
http://www.beskid-niski.pl/index.php?pos=/lemkowie/religia
http://www.malopolska.uw.gov.pl/doc/IKONOSTAS_konspekt.pdf
https://historia.org.pl/2015/05/31/sladami-lemkowskiej-kultury-i-religii-charakterystyka-mniejszosci-etnicznej/
oraz wiedza Krystiana, który jak zwykle sprawdził czy nie napisałam głupot 😉

9
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
2 Odpowiedzi do tego wątku
0 Obserwatorzy
 
Najbardziej komentowany wątek
Najlepiej oceniany wątek
9 Kto skomentował?
Razem w górachBeata-albumzpodrozy.plKarolina KosekAnna PiotrowiczKarolina z Rudeiczarne.pl Ostatnie komentarze autora
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Beata-albumzpodrozy.pl
Gość

O! widzę, że byliście w Brunarach! 😉 mam nadzieję, że kościółek się Wam podobał. Teraz jest taki piękny, a to wszystko zasługa naszego proboszcza ks. Franciszka Chodóra. Pamiętam czasy przed odnowieniem polichromii, czy ikonostasu. To, czego on dokonał naprawdę zasługuje na pochwałę! Kiedy kolejna wyprawa w Beskid Niski? Pozdrowionka!

Filmowy kot
Gość
Filmowy kot

Piękne są te drewniane cerkwie. Niestety wiele z nich niszczeje bezpowrotnie…

Karolina z Rudeiczarne.pl
Gość

Fascynuje mnie troszke historia Łemków, wiec czytalam wpis z wielka przyjemnością! Swietny post!

Edyta Stępień
Gość
Edyta Stępień

Ja bardzo lubię odwiedzać/ zwiedzać budynki o charakterze religijnym. Bardzo często to wspaniałe dzieła sztuki!

naszebabelkowo.blogspot.com
Gość
naszebabelkowo.blogspot.com

Generalnie raczej omijam wszelkie miejsca kultu religijnego – nie są to klimaty zgodne z moim światopoglądem, choć architektonicznie faktycznie robią wrażenie.

Magda Widłak-Langer
Gość

Mam podobie, choć rzeczywiście bardzo często te obiekty są ciekawe architektonicznie:)

Karolina Kosek
Gość
Karolina Kosek

Wyglada przepięknie ❤️ Zimowe zdjecia mega! Sama Cerkiew tez bardzo interesująca. Dobrze poznać tez historie, od czego to wszystko się zaczęło 😉

Anna Piotrowicz
Gość

Świetnie opisana historia. A cerkiew wygląda bardzo urokliwie!